Wiadomości z Mikołowa

Psiaki bez podatku!

  • Dodano: 2017-11-29 12:00, aktualizacja: 2017-12-06 10:45

Burmistrz Stanisław Piechula musiał zrezygnować z pomysłu wprowadzania podatku od psa w Mikołowie. Radni i prezydium przesądzili o sprawie.

Jeszcze na początku ostatniej sesji rady miejskiej, która odbyła się  21 listopada Burmistrz Mikołowa poinformował radnych o zdjęciu z porządku obrad uchwały o podatku od posiadania psów. Jak informowaliśmy przed sesją, mieszkańcy mieli rocznie płacić 120 złotych od pupila chyba, że ten jest lub zostanie zachipowany. Jak wyjaśniał Stanisław Piechula, chodziło przede wszystkim o oznakowanie psów i wprowadzenie ich do krajowej bazy danych.  Włodarz miasta zaznaczał przy tym, że w Mikołowie można to zrobić za darmo dzięki fundacji Pro Animali. Skąd zatem rezygnacja z uchwały?

Jak wyjaśnił burmistrz postanowił zrezygnować z tego pomysłu za namową Prezydium Rady. W zamian miasto ma się dopłacać do chipowania przez fundację Pro Animali. Przeciwni byli także inny radni.

Wiedząc, że wczoraj Państwo jako komisja budżetowa negatywnie zaopiniowali tą uchwałę, jeszcze dzisiaj rozmawiałem i analizowaliśmy z prezydium, jakie są możliwe wyjścia z tej sytuacji. Jeżeli Państwo jesteście przeciwni tej uchwale, to czas ściągnąć ją z dzisiejszych obrad. Przez następny rok proponuję zaangażowanie w dobrowolne, bezpłatne chipowanie psów w Mikołowie. Jestem ciekaw, ile osób przekona się do tego bez konieczności wprowadzenia podatku – wyjaśnił w czasie sesji Stanisław Piechula.

W sprawie wypowiedzieli się także administratorzy portalu Mikołów Realny, którzy natychmiast po informowali o zdjęciu uchwały na swoim Facebookowym profilu.

Radni nie dali się nabrać na kuriozalne tłumaczenia Burmistrza, idiotyczne próby powiązania braku oznakowania mikołowskich psów z ich bezdomnością oraz wyrazili sprzeciw wobec szantażowania Mikołowian nowym podatkiem. W związku z powyższym Burmistrz chcąc uniknąć publicznej dyskusji na sesji i upokorzenia w postaci przegranego głosowania wolał wycofać projekt absurdalnej uchwały z porządku obrad. Dla Mikołowian to, że nie doszło nawet do głosowania jest bez znaczenia - tak czy siak ta głupia i szkodliwa uchwała wylądowała w koszu – czytamy w jednym z postów.

Burmistrz Piechula stwierdził, że przez najbliższy rok będzie przede wszystkim zachęcał do chipowania pupili wspólnie z Pro Animali. W ten sposób zweryfikuje się, jak chętnie mieszkańcy oznaczali swoje psy i ewentualnie powróci do tematu podatku.

Komentarze (1)    dodaj komentarz »

  • Łukasz O

    Po co w ogóle cytować takie chamskie wypowiedzi? Nie ma bardziej kulturalnych ludzi którzy mogliby się wypowiedzieć?Co do samego pomysłu podatku i chipowania to brakuje mi kontekstu. Dlaczego burmistrz chce żeby więcej psów było czipowanych?

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.