Wiadomości z Mikołowa

38-latek wpadł w szał i zaatakował policjantów

  • Dodano: 2021-07-16 11:15

Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie wystąpili do prokuratury, by ta skierowała do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztu wobec 38-letniego mężczyzny. Mężczyzna po raz kolejny zaatakował interweniujących mundurowych. Agresor został zatrzymany tuż po tym, jak nietrzeźwy i pobudzony wtargnął na posesję własnej matki, naruszając tym samym jej domowy mir. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

W miniony wtorek (13 lipca) około godziny 21.00 dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie zostali skierowani na interwencję do miejscowości Gostyń. Zgłaszająca kobieta poprosiła o pomoc wobec agresywnego syna, który po raz kolejny wtargnął na teren jej posesji.

Pijany 38-latek zaatakował dzielnicowych

Znany mundurowym awanturnik jak zwykle był pobudzony i pijany. Kiedy tylko zauważył radiowóz, wpadł w szał i zaczął wulgarnie wyzywać dzielnicowych. Nie reagował na wydawane polecenia, a kiedy mundurowi chcieli go obezwładnić, 38-latek rozbił butelkę po piwie i zaatakował nią policjantów. Na miejsce wezwano wsparcie kolejnego patrolu, a mężczyzna został zatrzymany.

Policjanci po starciu z agresorem

Obaj dzielnicowi doznali obrażeń ciała w postaci rozcięć skóry na rękach oraz ogólnych potłuczeń. Ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Agresor stanął dziś przed prokuratorem, gdzie usłyszał zarzuty znieważania i czynnej napaści na funkcjonariuszy, naruszenia ich nietykalności cielesnej, wymuszania czynności urzędowych poprzez stosowanie przemocy oraz naruszenia miru domowego własnej matki.

Sąd Rejonowy w Mikołowie ma podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego najsurowszego z możliwych środków zapobiegawczych - tymczasowego aresztu. 38-latkowi grozi do 10 lat więzienia.

Zobacz także

Komentarze (2)    dodaj komentarz »

  • sznita s tustym

    sprać mu tak richtich rzić to bydzie chop cichy

  • Ciekawski

    Coś często atakowani są mikolowscy policjanci, czy wina tylko po stronie atakujących?

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.