Wiadomości z Mikołowa

Wypadek na trasie pomiędzy Mikołowem a Wyrami. Zginął motocyklista

  • Dodano: 2022-09-09 06:30, aktualizacja: 2022-09-08 18:01

Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Mikołowie wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło na trasie pomiędzy Mikołowem a Wyrami. Kierujący motocyklem mieszkaniec Tychów zderzył się z osobowym renault. Życia 43-latka nie udało się uratować.

Śmiertelny wypadek w Wyrach

Do wypadku doszło wczoraj po godzinie 11.00 na ulicy Pszczyńskiej w Wyrach. Według wstępnych ustaleń policjantów drogówki, kierujący motocyklem, jadąc od strony Mikołowa, miał wyprzedzać ciąg samochodów. Na skrzyżowaniu z ulicą Główną zderzył się z renault clio, którego kierujący skręcał w lewo. Mimo prowadzonej reanimacji 43-letni mieszkaniec Tychów zmarł. Mężczyzna nie posiadał uprawnień kategorii "A".

Wideo

Następna informacja

Zobacz także

Komentarze (8)    dodaj »

  • Wodzu

    Wyprzedzał na skrzyżowaniu i z automatu jest winny. Kwit to szczegół ale odróżnia motocykliste od mistrza prostej. Jak jeździsz na motocyklu musisz myśleć nie tylko za siebie ale za wszystkich dookoła. Prosty błąd i tragedia ale czy ktoś myśli o tym co przeżywa drugi kierowca????

  • KkubaBatanachama

    Oczywiście gdyby motocyklista miał stosowne Prawo Jazdy to by nie zginął. Policja już ma winnego wypadku i dłużej szukać nie musi...

  • Świadek

    Lepiej się nie uaktywniaj ak masz głupio pisać

  • KubaBatanachama

    O. K. powinien mieć PJ, i pewnie miał na samochód lub inny pojazd. Czym Twoim zdaniem różni się PJ na skuter czy samochód od tego z literką A? Przepisy obowiązują te same przy każdej kategorii, tyle tylko że zdobycie danej kategorii to zysk dla WORDów i państwa więc wypada je mieć. Znam wielu motocyklistów jeżdżących od dziecka na motocyklach i posiadających inne kategorie PJ, czy oni Twoim zdaniem gorzej jeżdżą i znają przepisy od tych z kat,, A"? A co powiesz na całą armię ludzi którzy nigdy nie mieli nawet roweru a teraz mogą poruszać się w ruchu ulicznym bez żadnych uprawnień i chociażby znajomości znaków drogowych na wszelkiej maści motorowerach? Czy to jest O. K., czy i w ich przypadku policja od razu przesądzi o ich winie w razie wypadku?

  • Wodzu

    Nie ma uprawnienia to nie powinno go tam być na motocyklu! Proste? Samo to że wyprzedzał na skrzyżowaniu świadczy o jego poziomie wiedzy i umiejętnościach.

  • jorguś

    Wodzu fakt posiadania uprawnień (kat A) nie powinien przesądzać o winie lecz zachowanie na drodze. Jeśli wyprzedzał na skrzyżowaniu to jest oczywiście wina motocyklisty, ale jest wiele przypadków że ktoś jadąc prawidłowo uległ wypadkowi z winy innego uczestnika ruchu ale okrzyknięto go winnym z braku odpowiedniej kategorii w PJ. Dla mnie również dodatkowa literka w PJ to tylko wyciąganie pieniędzy z kieszeni kierowcy, bo przepisy KD są takie same dla wszystkich uczestników ruchu. Orzeczenie o winie sprawcy wypadku powinno być poprzedzone uczciwą analizą zdarzenia a nie wynikać z braku poszczególnych kategorii w PJ

  • Wodzu

    Więc według ciebie znawcy kodeksu drogowego nie potrzebne są literki w prawie jazdy bo masz B??? To zapakuj dzieci do autobusu i zawieź do szkoły lub na kolonie! Albo zatankuj cysterne benzyny i zawieź na stacje! Potrafisz???? Przecież to proste!

  • Ja

    To nie tak, wina będzie wyjaśniana. Zapewne wypowie się biegły. Jednakże uważam, że skoro nie miał uprawnień to powinien je zdobyć zanim wsiadł na moto. Jak stać Cię na motocykl, to na kurs też. Kondolencje dla najbliższych, zawsze szkoda życia.

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojMikolow.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.