Wiadomości z Mikołowa

Chcą odwołać burmistrza!

  • Dodano: 2017-03-31 09:30, aktualizacja: 2017-10-10 12:36

W ubiegłą środę został utworzony komitet referendalny na rzecz odwołania urzędującego burmistrza Mikołowa. W grupie znaleźli się zarówno przedstawiciele opozycji, ale także partyjni koledzy burmistrza z PO. Mają 60 dni na zebranie 3 tysięcy podpisów pod wnioskiem referendalnym.

Wczoraj, o zamiarze zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum, wraz z uzasadnieniem inicjatywy zostali powiadomieni w oficjalnym piśmie burmistrz Piechula i Krajowe Biuro Wyborcze z delegaturą w Katowicach. Aby referendum mogło zostać zorganizowane, inicjatywę musi poprzeć co najmniej 10 proc. osób uprawnionych do głosowania, czyli w przypadku Mikołowa zebranych musi zostać około 3 tysięcy podpisów.

Inicjator ma obowiązek podać do wiadomości mieszkańców gminy, na swój koszt, w sposób zwyczajowo w niej przyjęty, informację na temat tego, czego ma dotyczyć referendum oraz o przyczynach uzasadniających odwołanie burmistrza. Zgodnie z ustawą, podpisy popierające wniosek o organizację referendum powinny zostać zebrane w ciągu pełnych dwóch miesięcy (60 dni).

W komitecie opowiadającym się za odwołaniem burmistrza znaleźli się obywatele Mikołowa, w tym obecni radni: Stanisława Hajduk–Bies, Ewa Chmielorz, Krzysztof Jakubiec, Henryk Czich, Henryk Botor, Sylwester Czarnota, Krystyna Świerkot, Krzysztof Rogalski, Piotr Hetmański, Wojciech Hutnik, Mateusz Kruszyna, Antoni Kuźnik, Iwona Pulińska–Leszczyszyn i Urszula Wieczorek–Pajonk. Na pełnomocnika komitetu, powołano Mateusza Kruszynę.

W skład osobowy tej grupy wchodzi nie tylko opozycja w Radzie Miejskiej, czyli klub radnych „Wspólnie dla Dobra Mieszkańców”, do którego należą Stanisława Hajduk-Bies, Ewa Chmielorz, Krzysztof Rogalski, Henryk Czich i Krystyna Świerkot, ale także Iwona Pulińska–Leszczyszyn, partyjna koleżanka burmistrza Piechuli, przewodnicząca mikołowskiego koła Platformy Obywatelskiej i Krzysztof Jakubiec, przewodniczący klubu Dla Gminy i Powiatu, w którym swoje korzenie ma były burmistrz, Marek Balcer.

We wniosku referendalnym pojawiło się 15 tez dotyczących działalności i przebiegu kadencji burmistrza Piechuli. Podajemy je za zgodą pełnomocnika, Mateusza Kruszyny, który przekonuje:

– Naturalnie nie są to wszystkie powody. Podczas kampanii referendalnej wymienimy pozostałe, a te które przedstawiliśmy będą rozwinięte. Jak na pismo urzędowe przystało, staraliśmy się pisać zwięźle.

Burmistrz Mikołowa Stanisław Piechula powinien być odwołany, ponieważ:
 

1. Wprowadza Mieszkańców w błąd, co do sytuacji finansowej Mikołowa i sposobu wydatkowania publicznych pieniędzy mikołowian. Podając nieprawdziwe informacje usprawiedliwia brak zaspokajania potrzeb Mieszkańców.

2. Wykazuje słabą aktywność i skuteczność w staraniach o pozyskiwanie dofinansowań ze źródeł zewnętrznych. Kiedy Mieszkańcy udzielają mu wskazówek, gdzie i jak może ubiegać się o dotację odpowiada, że nie widzi sensu składania wniosku o dofinansowanie, ponieważ pewnie i tak go nie dostanie.

3. Od dwóch lat straszy mikołowian ogromnym jego zdaniem zadłużeniem miasta i jednocześnie chce obecnie zadłużyć Mikołów na kolejne 20 milionów złotych w tym roku i przyszłym.

4. Postanowił przekazać za darmo na 30 lat ponad 50 hektarów gruntu pod budowę pola golfowego.

5. Na początku kadencji odwiedził wszystkie okręgi wyborcze i od każdego z radnych zebrał listę wniosków. Obiecał przedstawić Mieszkańcom oraz radnym harmonogram rozwoju naszego Miasta oparty o wyżej uzyskane informacje. Minęły prawie 2 lata, a Burmistrz Stanisław Piechula do tej pory nie przedstawił żadnego harmonogramu dla przyszłości Mikołowa.

6. Nie dba o majątek miasta i finanse miasta, wbrew zapewnieniom składanym podczas kampanii wyborczej.

7. Jako reprezentant Mikołowa swoimi działaniami szkodzi wizerunkowi Miasta. Posługując się marketingiem politycznym dba głównie o swój prywatny wizerunek, wykorzystując w tym celu media społecznościowe i prasę opłacaną publicznymi pieniędzmi.

8. Wprowadza w błąd Mieszkańców Mikołowa, rozpowszechniając nieprawdziwe informacje podczas spotkań, w mediach oraz na „oficjalnym profilu Burmistrza Mikołowa” w portalu społecznościowym Facebook.

9. Wprowadza w błąd Radę Miejską nieprawdziwie uzasadniając wnoszone przez siebie projekty uchwał po to, by wprowadzeni w błąd radni przegłosowywali je po jego myśli.

10. Tworzy nowe etaty, które do tej pory nie był potrzebne i zatrudnia swoich znajomych.

11. Burmistrz Stanisław Piechula wykorzystując fakt, że zarówno on jak i zatrudniona przez niego asystentka mają nienormowany czas pracy, zamiast pracować „urzędował” ze swoją podwładną w jednym z katowickich hoteli. Kiedy dowiedział się, że o sprawie tej postanowiła napisać jedna z gazet, ubiegając publikację, szybko oświadczył publicznie na swoim profilu na Facebooku, że „jest w swojej asystentce zakochany po uszy i chce z nią przebywać non stop”, a następnie stworzył dla niej stanowisko w jednej z gminnych jednostek, wbrew stanowisku Rady Miejskiej, które przedstawił Przewodniczący Rady Miejskiej w imieniu radnych.

12. Mikołów pod rządami Burmistrza Piechuli już nie jest postrzegany jako jedno z lepiej rozwijających się miast w Polsce. Obecnie, na skutek działań Burmistrza Stanisława Piechuli Mikołów staje się mało atrakcyjnym Miastem do zamieszkania i prowadzenia działalności gospodarczej. Nie bez znaczenia są fakty związane ostatnim skandalem Burmistrza oraz kilka postępowań karnych toczących się w sądzie, prokuraturze oraz policji w sprawach decyzji podejmowanych przez Burmistrza Stanisława Piechulę i  jego najbliższych współpracowników.

13. Marnotrawi pieniądze publiczne na wykupowanie reklam w ogólnopolskich czasopismach, w których bardzo ogólnie opisuje jakieś swoje bliżej nieokreślone plany, a następnie chwali się Mieszkańcom, że ogólnopolskie media zauważają jego „starania”.

14. W kontaktach z Mieszkańcami, którzy przedstawiają mu swoje problemy jest arogancki, prezentuje konfrontacyjną postawę i nie rozumie, bądź udaje że nie rozumie wagi poruszanych tematów. Nie wykazuje dobrej woli i chęci kompromisowego rozwiązywania kryzysowych sytuacji.

15. Wbrew zapewnieniom podczas kampanii brakuje przejrzystości działania władzy. Burmistrz wybiórczo udziela informacji publicznych, o które wnioskują Mieszkańcy lub udziela je dopiero wtedy, gdy jego decyzje o odmowie udzielenia informacji publicznej są uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

Forma zbierania podpisów będzie łączyć klasyczną uliczną zbiórkę z nowym sposobem pozyskania podpisów:

– Oprócz akcji zbierania podpisów przez grupę inicjatywną i ulicznych zbiórek zamierzamy udostępnić listy w Internecie tak, aby każdy Mieszkaniec popierający inicjatywę referendum miał możliwość wzięcia czynnego udziału w jego organizacji, tj. mógł pobrać listę i samodzielnie zebrać podpisy, które następnie od Niego odbiorę – przekazuje Mateusz Kruszyna.

Komitet inicjatywny jest pewien, że referendum dojdzie do skutku, dzięki – zdaniem członków grupy – głośno wyrażanemu poparciu tego pomysłu przez mikołowian:

– Negatywne opinie Mieszkańców na temat pana Burmistrza Stanisława Piechuli były głównym impulsem do powstania inicjatywy referendum. Wielu Mikołowian, którzy głosowali w wyborach na obecnego Burmistrza jest zawiedzionych tym, jak Mikołów funkcjonuje pod jego rządami. Warto zauważyć, że nawet wśród grupy inicjatywnej, która chce odwołania burmistrza są byli wyborcy pana Stanisława Piechuli – podsumowuje Mateusz Kruszyna.

Komisarz wyborczy w ciągu miesiąca od przyjęcia wniosku o referendum ma ustawowy obowiązek wydać postanowienie o przeprowadzeniu referendum lub odrzuceniu tej inicjatywy. Zgodnie z prawem, o dacie referendum decyduje komisarz wyborczy i podaje termin głosowania w postanowieniu o jego przeprowadzeniu. W takim przypadku, mikołowianie będą mieli okazję pójść do urn w ciągu 50 dni od opublikowania postanowienia komisarza. Głosowanie odbędzie się w dzień wolny od pracy. Referendum zachowuje ważność, jeśli zagłosuje w nim minimum 3/5 głosujących spośród tych, którzy uczestniczyli w wyborach, w których wybierano burmistrza, czyli w przypadku Mikołowa około 7 tysięcy osób głosujących w drugiej turze wyborów samorządowych w 2014 roku.

Jeśli referendum dojdzie do skutku i burmistrz zostanie odwołany ze stanowiska to miasto będzie przez określony czas zarządzane przez komisarza, powołanego przez premier. Szefowa Rady Ministrów wyda rozporządzenie o organizacji przedterminowych wyborów. Komitet referendalny zapowiada, że nie zamierza wskazywać swojego kandydata:

– W skład grupy inicjatywnej wchodzą przedstawiciele głównych opcji politycznych Mikołowa. Mimo różnic w poglądach i różnic politycznych udało się stworzyć coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się niemożliwe. Powstał szeroki front osób, którym zależy na dobru Miasta i jego Mieszkańców, w którym znalazła się między innymi szefowa mikołowskiej PO (partii pana Stanisława Piechuli) oraz przedstawicielka PiS-u. Niemniej jednak ciężko sobie wyobrazić, że mogłoby dojść do porozumienia w sprawie wystawienia wspólnego kandydata, którego zaakceptowaliby wszyscy członkowie grupy inicjatywnej – ocenia Mateusz Kruszyna.

Burmistrz Mikołowa, Stanisław Piechula zapytany o przesłanki dotyczące referendalnego pomysłu nie przebiera w słowach:

– No cóż, polityka... Zarzuty są absurdalne. […] Oczywiście, że chciałbym pracować spokojnie dla miasta i tylko temu się oddać w dobrej współpracy z radnymi. Jednak oderwanie byłych włodarzy od władzy bardzo ich boli i nie odpuszczą. W końcu stracili cala władzę w Mikołowie. Jeśli w wyniku referendum zostanę odwołany to trudno. Będę startował w przedterminowych wyborach. Zawsze walczy się do końca, a poza tym nie mogę porzucić tych, którzy mi zaufali – zapowiada burmistrz Piechula.

Uważacie, że burmistrz powinien zostać odwołany? Weźcie udział w sondzie, liczymy także na komentarze!

Komentarze (34)    dodaj »

  • Mikolowianka

    Nauczyciele i wychowawcy przedsxkolni podpisują sie pod wnioskiem podziękuja tym samym za stosunek p.burmistrza do pracowników edukacji. Za to ze ukrył kochankę w zarzadzie przedszkoli a teraz usadowił ją na stanowisku za ponad 8tys złotych żałując jednocześnie pieniędzy na podwyżki dla nauczyczieli.

  • ktoś

    Jestem za Piechula moze nie jest idealnym burmistrzem ale robi coś dla miasta a nie jak Balcer tylko dlugi.

  • Ola

    A pole golfowe to za czyje pieniądze i utrzymywanie go, i komu służy . Piękny teren miasta, mógł być inaczej zagospodarowany z pożytkiem dla mieszkańców Na pewno przeciętny mieszkaniec z niego nie korzysta bo go nie stać

  • Mikołowianin

    A Burmistrz Piechula wypuszczając obligacje na 20mln zł nie narobi kolejnych długów?

  • lukis

    ciekawe jakie zdanie na ten temat ma p. Balcer i p. Putkowski

  • paniA.

    A ja uważam, że Piechula jest i dobry i zły. Z jednej strony faktycznie zrobił coś dla miasta, ale z drugiej... Pole golfowe? Który przeciętny Mikołowianin pójdzie pograć w golfa? Niektórzy czepiają się również o to, że nie powinno się mieszać do tego sprawy dotyczącej kochanki burmistrza. Ja mam w takim razie pytanie. A KTO ZACZĄŁ JĄ WTRĄCAĆ? Sam S. Piechula. Gdyby był w porządku to wziąłby rozwód, nie nagłaśniał sprawy, a przede wszystkim nie robił cyrków ze stwarzaniem nowego miejsca pracy specjalnie dla kochanki. Sam jest sobie winny za to co się teraz dzieje. Rozumiem. Zakochał się, ma do tego prawo, ale etyka wymaga od niego, aby postąpił inaczej. Tym bardziej, że jest głową miasta.

  • Rafał

    Aleksandra C. jest opłacana z publicznych pieniędzy, więc dlaczego nie jest dostępna publicznie?

  • Mikołowianin

    Obecna władza Mikołowa z naczelnym wodzem Piechulą oraz jego pożal się boże Planistą Klasą niszczy Miasto, tempo pracy urzędu jest wolne a może nawet ślimacze wiele spraw trafia do SKO, ta władza jest gorsza od poprzedniej. Jak na razie to rząd Balcera był skierowany na rozwój miasta, Orliki, remonty szkół to jego inicjatywa. Piechula zablokował rozbudowę szkoły na Kamionce bo za dużo szło kasy na tą dzielnice ale to tu mieszka jak by nie patrząc śmietanka Mikołowa. Wiadomo że Putkowski ma chrapkę na stanowisko ale trzeba poszukać osobę co będzie lepszym kandydatem na Burmistrza a jest na pewno w Mikołowie kilka osób co by się na te stanowisko nadawały. Piechulę trzeba odwołać i jego koleżków bo zniszczą te miasto jeszcze w tej kadencji a odbudować będzie trudno dobre imię - na razie to na językach jesteśmy kraju za zabawy Burmistrza z podwładną ( czysta żenada Panie Piechula z pana kadencji - jeśli masz trochę godności sam zrezygnuj przynajmniej będziesz mieć dobre imię zachowane, w oczach mieszkańców i twoich wyborców oraz oszczędzisz Nam mieszkańcom czasu i pieniędzy za referendum )

  • głosujący z Mikołowa

    Nie zgadzam się że nic nie zrobił posprzątał brudy po poprzednikach ,a rząd Balcera i Putkowskiego mógł się zatroszczyć o szkołę na Kamionce nic nie zrobili przez te lata co byli przy władzy, ale załatwili nam najdroższą kanalizację ze "złotymi" rurami :(

    • głosujący z Mikołowa
      2017-04-02 21:51
    • Ocena:
    • odpowiedz
  • Ja

    Niech ten samozwańczy komitet referendalny na czele z Kruszyną pokryje jednak koszty ew. referendum,chcą się w nie bawić,więc na pewno stać ich na to,ponieważ sprawując mandat radnego otrzymują wystarczająco duże apanaże.

  • moniek

    Tutaj chodzi chyba tylko o pole golfowe i romans burmistrza. To niektórym nie pasuje, a reszta to polityka-jak zawsze.

  • Ave ja

    Lepszy Burmistrz zakochany niż pijany jak bywało w kadencji wcześniej...A tak inną drogą to wybory się zbliżają i Ci co od koryta byli oderwani chcą zaistnieć.Za nasze pieniądze - referendum. Lepiej się do roboty weźcie. Pani Bies ostatnia osoba która powinna moralności uczyć.

  • Mikołowianin

    Z każdym co rozmawiam są za Piechulą. Mamy dość Putkowskiego, Balcera, Jerzego Karwota, Sochy, Grzbieli, Barbary Gajda, Damaris Stencel, byłego komendanta straży miejskiej, długoletnich radnych co mają pobudowane domy i wielu wielu innych padalców co są naczelnikami wydziałów oraz osób co pracują na stanowiskach stworzonych specjalnie dla nich.

  • Vito

    Starej ekipie skończyły się już "nazbierane" pieniążki?? A pozostali nie ze starej ekipy - czy ktoś oglądał posiedzenia w internecie?? Przecież Ci ludzie siedzą cicho na posiedzeniach, byleby się kasa na koniec miesiąca zgadzała, a jak któryś ma wreszcie możliwość się wypowiedzieć to aż żal słuchać dukania. Pewnie się podpisali żeby "bo tak" "bo wszyscy znajomi się podpisują". Smutek. A od dwóch lat dzieje się w mieście lepiej i to widać. Kto nie widzi ten ślepy

  • Beata

    A ile to referendum i zamieszanie będzie kosztowało Nasze miasto?

  • mikołowianka

    Nareszcie!

  • Adam

    Nie było do tej pory w Mikołowie lepszego Burmistrza niż Piechula.

  • Mikolowianin

    Chyba jestes jego znajomym ze tak pieprzysz ,ani on rowniez jego poprzednicy to stara komuna wszystkich wymienic na mlodych ,ktorzy maja nowoczesne spojrzenie na swiat .Starych ramolow erotomanow wydup..c

  • gornik

    Nie wiesz co mówisz, na wlasnej skorze sie przekonalem jakimi sa oszustami z miasta i podleglych im instytucji zrobili prywatny folwark won z nimi

  • Mikołowianin

    Najwyższy czas pozbyć się tego trutnia

12

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojMikolow.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.