Nowa pacjentka Leśnego Pogotowia. Zobaczenie jej to „fart większy niż szóstka w Lotto”

Czas czytania: 4 min.

W ubiegłym tygodniu do Leśnego Pogotowia prowadzonego przez Jacka Wąsińskiego trafiła nowa mała pacjentka. Porzucone zwierzę znaleziono w okolicach Sochaczewa. Karolcia jest wyjątkowa, gdyż to przedstawicielka łosia białego!

Leśne Pogotowie w Mikołowie – Kamionce pochwaliło się nową pacjentką ośrodka, która jednocześnie będzie stałą mieszkanką schronu. Małe łosiątko zostało znalezione przez myśliwych z okolic Sochaczewa. Specjalistów wezwał jeden z rolników na pole uprawne.

Po przyjeździe na miejsce myśliwi zobaczyli z dużej odległości samicę łosia (klępę) z dwoma łoszakami, jeden z małych był jaśniejszy od drugiego. Panowie szybko odjechali z miejsca, żeby nie płoszyć matki z młodymi. Myśliwym nie dawało spokoju to spotkanie i następnego dnia pojechali w  to samo miejsce sprawdzić czy łosie oddaliły się bezpiecznie, niestety na miejscu znaleźli porzuconego malutkiego łosia… – relacjonuje Jacek Wąsiński.

Myśliwi od razu zwrócili się po pomoc do Jacka Wąsińskiego z ważnego powodu. Odległość dzieląca ośrodek dla dzikich zwierząt od miejsca znalezienia łosiątka jest spora, zatem powstało pytanie, czy młodym może zaopiekować się ktoś z okolicy. Okazało się jednak, że patrol interwencyjny zajmujący się dzikimi zwierzętami ze stolicy i okolic usypia większe zwierzęta typu łoś, jeleń, sarna czy dzik. gdy nie mogą znaleźć dla nich ośrodka. W obawie, że łoszaka mógłby czekać taki sam los myśliwi skontaktowali się z Leśnym Pogotowiem.

Karolcia trafiła do Leśnego Pogotowia. To wyjątkowa przedstawicielka gatunku

Po przywiezieniu malucha do Mikołowa pracownicy Leśnego Pogotowia zdecydowali się nadać jej imię Karolcia. Samica ma około 2 tygodni. W dniu, gdy przyjechała do ośrodka miała jeszcze nie do końca zaschniętą pępowinę, co może oznaczać, że miała 3-4 dni.

Szybko okazało się, że nietypowe umaszczenie łoszki nie wynika z albinizmu. To niezwykle rzadka forma leucystyczna.

Po rozmowie ze specjalistami zajmującymi się ssakami w Polsce i Europie dowiedzieliśmy się, że białe łosie to ogromna rzadkość. W Polsce było zaledwie kilka takich przypadków (nie więcej niż 5), trafiają się również białe łosie w Skandynawii i Kanadzie. W Kanadzie zastrzelenie białego łosia jest wyjątkowo surowo karane. Spotyka się białe sarny, rzadziej białe jelenie ale biały łoś? Zobaczenie takiego łosia to szczęście większe niż wygrana w lotto – zapewnia Jacek Wąsiński.

Powstaje pytanie, dlaczego matka porzuciła Karolcię. Leśne Pogotowie przypuszcza, że jej matka była niedoświadczona, był to jej pierwszy poród i nie wiedziała jak się zachować, ani jak upilnować dwa maluchy. Być może nietypowy biały kolor sierści zniechęcił matkę.

Łoszka będzie mieszkanką Leśnego Pogotowia na stałe

Co ważne, Karolcia zostanie w ośrodku na stałe. Ten gatunek nie nadaje się do wypuszczenia na wolność, gdyż wychowane przez człowieka łosie praktycznie nie dają się udziczyć.

Nie boją się człowieka tak jak powinny, a również nie są na tyle oswojone, żeby je okiełznać. Takie łosie stanowią ogromne zagrożenie dla ludzi, w tym roku mieliśmy już takie zgłoszenia w sprawie dorosłego łosia, który chodzi po osiedlu, nie boi się ludzi, był agresywny, kiedy mieszkańcy chcieli go przepłaszać. Niestety nie da się go złapać i zamknąć. Dorosły łoś jest jak czołg – staranuje i zniszczy wszystko byle wydostać się na wolność – wyjaśnia Jacek Wąsiński.

Ośrodek opublikował wyjątkowe nagranie małej łosiczki, które podbiło serca miłośników zwierząt. Trzeba przyznać, że Karolcia jest przeurocza!

Komentarze (1) DODAJ

Może pan burmistrz dołoży się do remontu Leśnego Pogotowia zamiast pompować kasę w pole golfowe i jego prywatną tubę czyli gazetę mikołowską , która tylko go wychwala pod niebiosa :(

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe