Kiedy voucher bywa lepszy niż klasyczny prezent
Voucher przez lata miał opinię prezentu wygodnego, ale mało osobistego. Dziś wygląda to już inaczej, bo teraz tworzą naprawdę kreatywne projekty voucherów, jak na przykład tutaj, które mogą wyglądać elegancko, estetycznie i bardzo na miejscu przy różnych okazjach.
Sama forma nie załatwia wszystkiego, ale zmienia odbiór. Dzięki temu voucher nie musi sprawiać wrażenia wyboru na szybko, tylko może być zwyczajnie dobrze przemyślanym prezentem.
To rozwiązanie szczególnie dobrze działa przy osobach, które mają sprecyzowany gust, nie lubią przypadkowych rzeczy albo wolą same zdecydować, kiedy i na co wydać prezentową kwotę. Taki wybór nie odbiera prezentowi sensu. Często wręcz zwiększa szansę, że upominek naprawdę się przyda.
Gdy łatwo o nietrafiony zakup
Największa przewaga vouchera pojawia się wtedy, gdy zwykły prezent niesie duże ryzyko pomyłki. Dotyczy to przede wszystkim ubrań, butów, kosmetyków, dodatków, gadżetów elektronicznych i dekoracji do domu. W każdej z tych kategorii liczy się smak, wygoda i konkretne preferencje. Nawet jeśli dobrze znamy drugą osobę, nadal możemy pomylić rozmiar, kolor, zapach albo model.
Trafiony prezent rzeczowy daje dużo satysfakcji, ale nietrafiony bywa po prostu kłopotliwy. Trzeba go wymienić, oddać albo schować. Nierzadko kończy się też uprzejmym uśmiechem i rozczarowaniem po obu stronach. Voucher zmniejsza to ryzyko prawie do zera, bo pozwala kupić dokładnie to, czego dana osoba naprawdę potrzebuje albo chce.
Kiedy liczy się swoboda i dobry moment
Klasyczny prezent działa od razu, ale nie zawsze da się z niego wygodnie skorzystać. Zdarza się, że kupujemy komuś rzecz lub usługę w dobrych intencjach, tylko akurat nie w odpowiednim czasie. Ktoś może nie mieć miejsca na nowy sprzęt, czasu na warsztaty albo ochoty na wyjście w konkretnym tygodniu.
Voucher pozwala kupić produkt później albo wykorzystać usługę wtedy, gdy naprawdę jest na to przestrzeń. To ważne przy osobach zapracowanych, rodzicach małych dzieci, studentach w trakcie sesji albo kimś, kto często wyjeżdża. Taki prezent nie narzuca tempa. Daje swobodę, a to dla wielu osób jest dziś sporą wartością.
Dobrze widać to przy prezentach przeżyciowych. Kolacja, masaż, warsztaty ceramiczne, pobyt w spa albo aktywność sportowa potrafią sprawić dużą radość, ale tylko wtedy, gdy da się je wpisać w normalne życie. Voucher zostawia miejsce na decyzję.
Dla kogo voucher sprawdza się szczególnie dobrze
Są sytuacje, w których voucher zwyczajnie pasuje lepiej niż rzecz. Nie dlatego, że jest łatwiejszy do kupienia, tylko dlatego, że lepiej odpowiada realnym potrzebom.
Voucher zwykle wypada najlepiej, gdy:
- Nie znasz dokładnie gustu obdarowanej osoby, ale chcesz dać coś użytecznego i bezpiecznego.
- Kupujesz prezent komuś, kto ma już dużo rzeczy i nie chce gromadzić kolejnych przedmiotów.
- Chcesz uniknąć problemu z rozmiarem, kolorem, zapachem albo konkretną marką.
- Zależy ci na tym, by prezent dało się wykorzystać w dogodnym czasie.
To dobry wybór także przy dalszej rodzinie, współpracownikach, nauczycielach czy klientach. W takich relacjach zbyt osobisty prezent może być niezręczny, a zbyt neutralny szybko staje się bez znaczenia. Voucher pomaga zachować dobry balans. Jest uprzejmy, praktyczny i nie wymaga udawania, że trafiliśmy idealnie w czyjś styl.
Gdy prezent trzeba wysłać lub kupić na odległość
Nie każdy prezent wręcza się osobiście. Czasem dzieli nas inne miasto, inny kraj albo po prostu napięty kalendarz. W takich sytuacjach voucher jest łatwiejszy do przekazania i nie generuje całej logistyki związanej z pakowaniem, wysyłką i terminem dostawy.
Przy klasycznym prezencie dochodzi jeszcze ryzyko, że rzecz nie dotrze na czas albo uszkodzi się po drodze. Do tego wraca problem gustu i użyteczności. Voucher można kupić szybciej, przesłać sprawnie i nadal zadbać o formę. Jeśli zostanie dobrze oprawiony, nie będzie wyglądał jak plan awaryjny.
Jak sprawić, by voucher nie był bezosobowy
Najczęstszy zarzut wobec voucherów brzmi prosto. Taki prezent wydaje się chłodny i mało osobisty. To jednak zwykle problem formy, a nie samego pomysłu. Kod wysłany bez słowa rzeczywiście może wyglądać sucho. Inaczej odbiera się voucher zapakowany estetycznie i dołączony do krótkiej wiadomości, która pokazuje, dlaczego wybraliśmy właśnie taką opcję.
Osobisty prezent nie musi oznaczać prezentu ryzykownego. Czasem bardziej uważne jest właśnie to, że nie narzucamy własnego wyboru. Pokazujemy, że chcemy dać coś użytecznego, a nie tylko efektownego na moment rozpakowania.
Przed zakupem dobrze sprawdzić:
- Termin ważności powinien być na tyle rozsądny, żeby dało się spokojnie z niego skorzystać.
- Zasady realizacji nie powinny być skomplikowane ani ukryte drobnym drukiem.
- Miejsce lub marka muszą realnie pasować do potrzeb obdarowanej osoby.
- Forma wręczenia powinna wyglądać schludnie i mieć choć krótki osobisty akcent.
Kiedy klasyczny prezent ma większy sens
Są okazje, przy których rzecz działa mocniej i bardziej naturalnie. Dotyczy to szczególnie ważnych rocznic, pamiątek rodzinnych, prezentów symbolicznych i sytuacji, gdy dokładnie wiemy, czego druga osoba chce. Jeśli ktoś od dawna marzy o konkretnej książce, zegarku, filiżance z danej serii albo sprzęcie do hobby, trafiony przedmiot może sprawić większą radość niż bon.
Klasyczny prezent lepiej sprawdza się też wtedy, gdy sama chwila rozpakowania ma duże znaczenie. Dzieci, bliscy partnerzy i osoby bardzo emocjonalnie podchodzące do upominków często mocniej reagują na coś, co można od razu zobaczyć i wziąć do ręki.
Fourzeros
Leszczyńska 4, 00-339 Warszawa, Polska








![Mikołów: tłumy na rynku podczas Protestu z Wykrzyknikiem [ZDJĘCIA]](https://cdn.silesia.info.pl/public-media/2019/04/849839.informacja.jpg)









Dodaj komentarz