Mikołów - portal miejski mojMikolow.pl

Wiadomości z Mikołowa

Kolejny hipermarket w Mikołowie?

  • Dodano: 2018-08-07 07:00, aktualizacja: 2018-08-06 20:02

Nie, nie mamy informacji o powiększaniu się bazy handlowej w naszym mieście. Zapytaliśmy mieszkańców, czy potrzebny jest nam kolejny wielkopowierzchniowy sklep. Ich opinie mogą niektórych zaskoczyć.

Rozwijająca się od wielu lat baza handlowa w Mikołowie jest całkiem dobra. Mamy kilka supermarketów (w tym Tesco w Galerii PiK), dyskontów popularnych sieci, małe osiedlowe sklepy prowadzone przez lokalnych przedsiębiorców i Centrum Handlowe Auchan. Ponadto niesłabnącą popularnością cieszy się mikołowski targ, na którym w sobotnie przedpołudnie nie brakuje zarówno starszych, jak i młodych mikołowian. Postanowiliśmy zapytać mieszkańców, co sądzą o możliwości powstania w mieście kolejnego wielkopowierzchniowego marketu. Odpowiedzi mogą niektórych zaskoczyć, jednak opinie są niemal jednoznaczne.

Mieszkam w Mikołowie od urodzenia i kiedyś takich wielkich hal nie było, mało tego – na półkach w sklepach też nic nie było, a człowiek sobie radził i głodny nie chodził. Raz byłam kilka lat temu w tym dużym markecie (Auchan – przyp. red.). Co sobotę przychodzę tu, kupię co jest mi potrzebne i już. Ale młodzi to pewnie by chcieli, żeby u nas jakaś galeria była – mówi pani Rozalia, którą spotkaliśmy na targu.

Wtórują jej inni mikołowianie, dla których tradycję stanowią sobotnie sprawunki w sklepach umiejscowionych wzdłuż ulicy Jana Pawła II i na rynku.

Idę na targ, po mięso na niedzielę wejdę do masorza z Bujakowa, piekarni mamy tyle, że kupno chleba czy kawałka kołocza do kawy to żaden problem. Nie mam potrzeby na co dzień chodzenia do dużego marketu, ale do Auchan zaglądam kilka razy w miesiącu, kiedy chcę się rozejrzeć za sprzętem do domu albo noiwymi ubraniami i zawsze robię tam duże zakupy świąteczne, to fajny sklep. Mikołów jest w centrum za ciasny na wielką halę. Gdzie to miałoby stać? – pyta pani Anna, której w zakupach pomagała nastoletnia córka.

Trzeba wspierać naszych, przecież płacą podatki w Mikołowie. Mały handel to jest przyszłość dla miasta – przyznaje pan Bogdan.

Wielu mikołowian oczekuje zupełnie innych inwestycji w mieście. Czekają na nowe parkingi, centrum rozrywki, niewielką galerię handlową z ofertą odzieżową, usługową i kulturalną, która byłaby konkurencją np. dla nowopowstałego w Tychach Gemini Parku, halę zabaw dla dzieci, a najczęściej z ich ust pada jedno słowo – kino!

Żeby zobaczyć dobry film muszę z żoną jechać tyle kilometrów do Katowic albo Tychów. Nie, żebym był skąpcem, ale po co mam wydawać dodatkowo na paliwo albo autobus, kiedy nie ma przeszkód, by w mieście powstał multipleks – choćby tu, za Białym Domkiem. Albo chociaż takie zwykłe kino, jak dawniej bywały. Można byłoby wtedy stworzyć kilka kawiarni, jakąś lodziarnię, dać ludziom opcje na biznes – snuje plany Tomek, spotkany na spacerze z psem na ul. Miarki.

Teren za Białym Domkiem był kilka miesięcy temu przedmiotem sporu między potencjalnym inwestorem – właścicielem sieci niemieckich supermarketów, burmistrzem Mikołowa, radnymi i środowiskiem opozycyjnym wobec miejskich władz. Finalnie radni podczas lutowej sesji nie zgodzili się na budowę drogi do planowanego hipermarketu kosztem wartej kilka milionów miejskiej działki. Interesująca jest jednak dyskusja mieszkańców na Facebooku pod jednym z postów na profilu Mikołów Realny. Oto jeden z komentarzy:

A Wy co sądzicie? Czy miasto potrzebuje kolejnego wielkopowierzchniowego sklepu? Czego brakuje w Mikołowie? Czekamy na Wasze komentarze!

Komentarze (12)    dodaj komentarz »

  • Kalasanta

    Mikołow jest bardzo dobrze zarządzany przez obecnego burmistrza, pana Piechulę. Mam nadzieję że w wyborach mieszkańcy to docenią. Wciskanie nam nachalnie kandydatki popieranej prze PIS nie może przejść. Zanim dojdzie do wyborów na p.Radomską nie będzie można już patrzeć.Już teraz wyskakuje z lodówki i zza drzewa.

  • Jolo

    Mikolow niby duze miasto ,osiedla ,miasta okoliczne laziska , gostyn, wyry , mokre a galeri brak Dziwne ...Wszyscy jezdza na zakupy do katowic lub na tychyGaleria taka jak katowickabaprwade by sie przydala stanowczo za malo sklepow firmowych na tak duza liczbe mieszkancow

  • Zefel

    Jest jeszczeLondyn na zakupy . 5

  • Ja

    Ciemnogród!!!!!!!!!!

  • janka

    ha ha. a wlasciciele malych sklepow i straganiarze na targu kupuja tanio w marketach i sprzedawaja podbijajac ceny. albo mowia ze to eko zywnosc. sama widzialam na wlasne oczy i to nie raz

  • Mari

    Ja uważam że w Mikołowie przydałaby się taka galeria katowicka.Tutaj nie ma fajnych sklepów z odzieżą czy kawiarni gdzie można zjeść dobry deser napić się dobrej latte.Zeby kupić odziez dla siebie i dziecka muszę do Katowic jechać.

  • doduś

    A ja bardzo lubię Mikołów. Choć mieszkam w Panewnikach to bardzo lubię tu przyjeżdzać na rynek. Wszystko co jest potrzebne do życia jest wokół tego urokliwego rynku. Fontanna z muzyczką dla odpoczynku, sklepy spożywcze, z ubraniami i wszystkie potrzebne małe usługi. Ligota za to jest wymarłą dzielnicą Katowic skąd wszyscy uciekają bo ceny są z kosmosu.

  • Ona

    Ludzie piszecie takie bzdury, że głowa boli... Wspierajmy małe skelpiki... Te sklepiki już dawno nie mają prawa bytu bo wyparły je wielkie sieci handlowe- wszystko w jednym miejscu to oszczędność czasu a i korzystniejsze ceny do tego zatrudnienie dla masy ludzi. Każdy kolejny market zmusza te poprzednie do konkurencyjnych cen... Częściej można zaobserwować atrakcyjne promocje, asortyment bogatszy... Same plusy. Mikołów jest na tyle martwym miastem że co fajniejsze butiki z ciuchami gdzieś w centrum czy na uliczkach bocznych są zamykane. Żeby znaleźć jakąś knajpkę do posiedzenia trzeba jechać do Katowic bo u nas o 22 gaszą światła, wyłączają muzykę itp. zabiegi byś opuściła lokal. Nie ma żadnych rozrywek, nie ma kina, gokartow, ścianek spinaczkowych, bowlingu, fajnego klubu do potańczenia,teatru,... totalnie nic nie ma ... Wszędzie musimy dojeżdżać. W Auchan parę butików na krzyż i to wszystko ... Na szczęście w Piotrowicach buduje się centrum handlowo rozrywkowe nie trzeba będzie się wbijać do centrum Katowic i stać w korkach. Ludzie niech się to rozwija bo dla nas to tylko wyjdzie na plus.

  • Starsi

    Mikołów jest miastem małym i prowincjonalnym,ale na szczęście całkiem dobrze zarządzanym,tak że nie oczekuj tutaj także niczego specjalnego,a i do Katowic lub Tychów jest skądinąd blisko,więc żaden problem.

  • Radca

    Mikolow dobrze zarządzany? Starsza żarty sobie stroi. W najbliższych wyborach zmieciem Piechule i szlus! TYLKO Radomska i koalicja!!!

  • mikolowianka

    Tak Piechula dba tylko o swój wizerunek, robi wszystko na pokaz, stwarza pozory dobrego gospodarza. Takiego człowieka miasto nie potrzebuje

  • Mikolowianka

    Trafione w samo sedno. Może i emeryta wystarczy targ i rynek i ja to rozumiem. Ale młodzież czy osoby ok 30 tak jak ja nie mają szansy " spotkać się na mieście " ze znajomywi bo po 22 lipa jakich mało. Nawet dla dzieci zakupy robię online bo jedno 51015 na całe miasto to bez szalu a nie zawsze da się wyrwać do Katowic. Kocham m9je miasto ale niestety uważam że puki co musi się jeszcze mocno rozwinąć.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.