Nie każda firma potrzebuje własnego dostawczaka – jak przedsiębiorcy z regionu optymalizują koszty?

Czas czytania: 8 min.

Jeszcze niedawno własny samochód dostawczy był czymś oczywistym. Prowadzisz firmę? Musisz mieć auto. Najlepiej swoje, z logo na drzwiach, gotowe do pracy każdego dnia. Dziś coraz więcej przedsiębiorców z Mikołowa, Katowic i okolic patrzy na to inaczej. Nie przez pryzmat „bo tak się robi”, ale przez liczby.

I bardzo często dochodzi do wniosku, że własny dostawczak wcale nie jest konieczny.

Auto to nie tylko cena z ogłoszenia

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda prosto – kupujesz samochód i masz problem z głowy. Tyle że koszt zakupu to dopiero początek. Dochodzi ubezpieczenie, przeglądy, serwis, naprawy, opony, czasem samochód zastępczy. A na końcu i tak zostaje utrata wartości.

Jeśli auto pracuje codziennie i przynosi przychód – to ma sens. Ale wiele firm w regionie działa projektowo. Dziś duże zlecenie, jutro kilka dni ciszy. Sezonowość, przestoje, zmienne zapotrzebowanie. W takich warunkach samochód potrafi stać pod firmą i generować koszty.

I wtedy zaczynają się pytania: czy to naprawdę się opłaca?

Coraz więcej firm liczy, zamiast działać „na przyzwyczajeniu”

Przedsiębiorcy są dziś dużo bardziej świadomi finansowo. Patrzą na koszty stałe, analizują płynność, myślą o inwestycjach w rozwój zamiast zamrażania pieniędzy w sprzęcie.

Dlatego w ostatnich latach sporą popularność zyskał model elastyczny – korzystanie z auta wtedy, kiedy jest potrzebne. I tylko wtedy.

Nie chodzi już o to, żeby „mieć”, tylko żeby „mieć dostęp”.

W praktyce oznacza to, że gdy pojawia się większe zlecenie, dodatkowa dostawa albo nagły projekt, przedsiębiorca sięga po rozwiązanie takie jak wynajem samochodów dostawczych Katowice – bez długoterminowych zobowiązań i bez konieczności inwestowania kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Zmienność to dziś norma, nie wyjątek

Firmy z naszego regionu działają dynamicznie. Branża budowlana? W sezonie praca pełną parą. E-commerce? Przed świętami podwójna liczba zamówień. Eventy? Duże projekty, ale tylko przez kilka dni.

Podobnie jest w przypadku firm zajmujących się montażem elementów zewnętrznych – takich jak ogrodzenia panelowe – gdzie realizacja kilku inwestycji jednocześnie oznacza konieczność przewiezienia dużej ilości materiału w krótkim czasie. Słupki, przęsła, podmurówki prefabrykowane czy akcesoria montażowe zajmują sporo miejsca i wymagają odpowiedniego transportu. W takich momentach stała flota bywa niewystarczająca albo po prostu nieopłacalna przez resztę roku.

W takich realiach stała flota nie zawsze ma sens. Znacznie rozsądniej jest dopasować zasoby do aktualnych potrzeb.

I tu właśnie pojawia się wypożyczalnia samochodów dostawczych Katowice, która pozwala w ciągu jednego dnia zwiększyć możliwości transportowe firmy – bez papierologii i bez czekania tygodniami na decyzję finansową.

Różne zlecenia, różne auta

Jednego dnia potrzebujesz chłodni, innego – kontenera z windą, a jeszcze innego zwykłego furgonu do przeprowadzki biura. Własne auto rzadko bywa idealne do wszystkiego.

Elastyczny model pozwala wybrać dokładnie taki pojazd, jaki jest potrzebny w danym momencie. Bez kompromisów. Bez „jakoś się zmieści”.

Dla wielu przedsiębiorców to ogromna różnica. Mniej kursów, lepsza organizacja pracy, mniej stresu przy załadunku.

Mniej ryzyka, więcej spokoju

Każdy, kto prowadzi firmę, wie, jak wygląda dzień, w którym psuje się samochód. Telefony od klientów, przekładanie dostaw, nerwy. A do tego rachunek z warsztatu.

W przypadku wynajmu ciężar utrzymania technicznego pojazdu spoczywa na firmie wynajmującej. Samochody są serwisowane, sprawdzone i ubezpieczone. Jeśli coś się dzieje – można szybko wymienić pojazd.

To daje coś, czego w biznesie często brakuje – poczucie bezpieczeństwa.

Nowe podejście do własności

Coraz więcej przedsiębiorców rozumie, że nie trzeba posiadać wszystkiego na własność, żeby działać skutecznie. Tak samo jak korzystamy z oprogramowania w abonamencie, tak samo można podchodzić do transportu.

Dostęp zamiast własności.
Elastyczność zamiast zobowiązań.
Koszty zmienne zamiast stałych.

To podejście szczególnie dobrze sprawdza się w małych i średnich firmach, które muszą reagować szybko i nie mogą pozwolić sobie na długie przestoje.

Czy to rozwiązanie dla każdego?

Nie. Jeśli firma codziennie realizuje kilkanaście stałych tras i ma pewność obłożenia przez cały rok, własna flota może być uzasadniona.

Ale dla wielu przedsiębiorców z Mikołowa i okolic, którzy działają projektowo, sezonowo lub rozwijają się stopniowo, wynajem jest po prostu bardziej racjonalny.

Czasem wystarczy usiąść z kalkulatorem i policzyć:

  • ile dni w miesiącu auto faktycznie pracuje,
  • ile kosztuje jego utrzymanie rocznie,
  • ile środków można byłoby przeznaczyć na rozwój firmy.

Wyniki potrafią zaskoczyć.

Podsumowanie

Optymalizacja kosztów to nie cięcie wydatków za wszelką cenę. To podejmowanie decyzji, które dają firmie większą elastyczność i mniejsze ryzyko.

Nie każda firma potrzebuje własnego dostawczaka przez cały rok. Czasem rozsądniej jest korzystać z niego wtedy, gdy naprawdę jest potrzebny – bez zamrażania kapitału i bez dodatkowych zobowiązań.

W regionie działa dziś wiele firm oferujących takie rozwiązania, a jedną z nich jest SikoRent, która zapewnia dostęp do nowoczesnych samochodów dostawczych dopasowanych do różnych branż i modeli pracy.

Bo w biznesie coraz częściej wygrywa nie ten, kto ma najwięcej sprzętu – tylko ten, kto potrafi mądrze z niego korzystać.

Dodaj komentarz

Błąd:

Wynik:
Opinia została pomyślnie dodana.
Po przeprowadzeniu weryfikacji, jej treść zostanie udostępniona publicznie.

Trwa wysyłanie komentarza ...

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść.

* pola obowiązkowe