Mikołów - portal miejski mojMikolow.pl

Wiadomości z Mikołowa

W Mikołowie na ulicy Gliwickiej (DK44) doszło do groźnego wypadku

  • Dodano: 2020-02-03 13:30

W Mikołowie na ulicy Gliwickiej (DK44) doszło do groźnego wypadku. Na jezdni w stronę centrum Mikołowa doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych. Droga jest nieprzejezdna, utrudnienia mogą potrwać kilka godzin.

Do zdarzenia doszło dzisiaj (3 lutego) około godziny 12:30 na DK44 w Mikołowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca samochodem marki audi (jadąc w kierunku Mikołowa) zjechała na przeciwległy pas drogi i uderzyła w nadjeżdżającą hondę. Kierująca audi była trzeźwa.

W wyniku zderzenia jedna osoba została poszkodowana. To kierowca hondy, który narzeka na ból kręgosłupa. W zdarzeniu brał udział również pojazd marki volvo, ale nikomu z pasażerów nic się nie stało.

Obecnie droga jest nieprzejezdna, utrudnienia mogą potrwać nawet kilka godzin.

W Mikołowie na ulicy Gliwickiej (DK44) doszło do groźnego wypadku

Zobacz także

Komentarze (7)    dodaj komentarz »

  • Artur

    No niestety, wladze miasta zmuszeni beda postawic tam rondo. Wypadki w tym miejscu to juz norma... Gliwicka jest caly czas zakorkowana.

  • Max

    Zjechała na przeciwległy pas drogi???Wiecej w komorke patrzec i pisac sms ...Kobiety to uwielbiają..Wystarczy stanąć przy drodze jak jest korek i zaobserwować co po niektórzy wyprawiają.

  • jorguś

    Bo jo tela razy tu pisol, że som w Mikołowie dziurawe ulice i mosty się walom i policyjo nie kazuje pić piwo pod butkom s piwem i niy moga stoć na zakazie i łona na pewno wjechała do dziury i spadua z mostu na ta chonda i dobiyła do nij i wypadek boł

  • Małgorzata

    Może poczytać żeby umieć pisać ??!

  • jorguś

    Dobre Mikołowianin. Czyżby znowu była butelka za włażenie władzom miasta wiesz gdzie?

  • Mikolowianin

    Ha ha, nie było, tak tylko dla żartu, choć wypadek przykra sprawa, a Max ma rację, komórki to zaraza, a bywa, widziałem parę razy jak jedzie taka smarkata i sałatkę żre. Są i takie co makijaż robią

  • Jorguś

    Niestety, co prawda to prawda. Odnośnie ograniczenia szybkości na Gliwickiej kierowcy stali się bardziej niż przepisowi bo bywa że jadą 40/godz, ale czym się wtedy zajmują nie wiem bo liczba wypadków co rok rośnie. Z moich obserwacji: jedzą, dzwonią nie używają kierunkowskazów i co ciekawe, chcąc skręcić w lewo ustawiają się zamiast przy osi jezdni to na środku pasa albo wręcz po jego prawej stronie blokując ruch za sobą...

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.