Mikołów - portal miejski mojMikolow.pl

Wiadomości z Mikołowa

Najechał na leżącego na jezdni martwego dzika!

  • Dodano: 2017-08-30 09:45

Na "wiślance" w kierunku Katowic doszło do nietypowej kolizji. 77-letni mieszkaniec Katowic, kierując samochodem osobowym marki Ford Focus, najechał na leżącego na jezdni martwego dzika. Kilkanaście metrów dalej leżał kolejny.

Dzik jest dziki dzik jest zły…” to słowa piosenki z Akademii Pana Kleksa. Jednak nie oddają całej prawdy o tym zwierzęciu, bo choć jest wielkie i silne, rzadko kiedy atakuje ludzi. Niemniej jednak trzeba zachować wszelkie środki ostrożności przy tego typu spotkaniach.

Wtorkowa kolizja miała miejsce około godziny 22.00 na granicy miast Mikołów i Katowice. Padłe dziki leżały na słabo oświetlonym odcinku DK 81. Kierujący fordem jechał lewym pasem jezdni i z uwagi na panujący ruch pojazdów, nie był w stanie zjechać na prawy pas i ominąć przeszkody.

Widziałeś coś ciekawego? Daj Cynk! Nagrodzimy Twoją aktywność Daj Cynk

Policjanci odnotowują w ciągu roku kilka tego typu interwencji. Asystowanie przy wędrówkach tych zwierząt jest konieczne ze względów bezpieczeństwo przypadkowych przechodniów. Podobne interwencje odnotowują strażnicy miejscy.

Mikołowska komenda przypomina kilka zasad, których należy przestrzegać w zetknięciu z dzikiem:

  • W przypadku spotkania z dzikiem, człowiek, jeśli nie został przez niego zauważony, nie powinien wykonywać gwałtownych ruchów, lecz spokojnie się oddalić. Jeśli dzik nas dostrzeże najlepszym wyjściem jest stanąć w bezruchu. Ucieczka może sprowokować zwierzę do ataku, a biegnie on z prędkością nawet 10 metrów na sekundę.
  • Dzik ma bardzo wyczulony węch (w odległości 500 metrów może wyczuć człowieka) oraz wyczulony słuch pozwalający usłyszeć pęknięcie gałązek, trzeszczenie śniegu a nawet szum tarcia ubrań. Słabością dzika jest wzrok, ponieważ zauważa tylko ruch. Mieszkańcy i turyści powinni pamiętać, że zaniepokojona locha z młodymi jest bardzo agresywna. Warchlaków nie wolno dotykać, zaczepiać, łapać, ani tym bardziej atakować.
  • Dzików nie wolno szczuć psami oraz dokarmiać. Zwierzęta pojawiają się w mieście szukając pożywienia. Jeśli je znajdują, wówczas do takiej sytuacji się przyzwyczają. Szczególną ostrożność należy zachować w lasach i na szlakach turystycznych, a także w miejscach, w których dziki niedługo wcześniej zryły teren. Po zmroku należy unikać zarośli i łąk. W miarę możliwości należy korzystać z dróg, po których jeżdżą samochody. Nawet jeśli dzik wydaje się być oswojony, to wciąż pozostaje niebezpiecznym zwierzęciem. Nie wolno więc do niego podchodzić.

Najnowsze informacje z Mikołowa w Twojej skrzynce e-mail.

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.