Wiadomości z Mikołowa

Kontrowersje wokół konkursu Miss na 100-lecie Miarki. Dyrekcja przekroczyła kompetencje?

  • Dodano: 2022-05-23 08:45, aktualizacja: 2022-05-23 09:07

Burza wokół konkursu na Miss i Mistera z okazji 100-lecia Miarki. W komentarzach internautów burza. Część absolwentów zarzuca dyrekcji szkoły przekroczenie kompetencji i promowanie szkodliwego kultu piękna wśród młodzieży. Jak jest naprawdę?

W ostatnich dniach spore kontrowersje w Internecie wywołały plany dyrekcji I Liceum Ogólnokształcącego im. Karola Miarki w Mikołowie dotyczące form obchodów stulecia istnienia szkoły. Wśród wielu inicjatyw podjętych przez dyrekcję placówki w celu uświetnienia tego jubileuszu znalazł się pomysł organizacji konkursu „Miss i Mister stulecia Miarki". Wybory najpiękniejszej uczennicy i najprzystojniejszego ucznia zostały ogłoszone w pierwszych dniach maja.

Jesteśmy pewni, że każda licealistka (obecna lub była) pamięta to uczucie, gdy szkolny korytarz przemierzał ten najprzystojniejszy uczeń, a każdy licealista pamięta, gdy odwracał głowę na widok tej najpiękniejszej. W każdym roczniku mogliśmy i możemy wskazać TYCH NAJ. Dlatego Uczniów, Absolwentów i Sympatyków Liceum zapraszamy do wspólnej zabawy i wzięcia udziału w wyborach na Miss i Mistera „Miarki”! – czytamy na dedykowanym jubileuszowi szkoły profilu na Facebooku.

Zgłoszenie w konkursie można przesyłać do końca maja - zdjęcie wraz z formularzem zgłoszeniowym oraz zgodą na przetwarzanie wizerunku należy wysłać na adres stulecie@miarka.edu.pl. Co istotne, można również nominować kogoś, kto naszym zdaniem zasługuje na tytuł najpiękniejszej/ najpiękniejszego z okresu liceum – w tym celu należy przesłać zdjęcie osoby nominowanej wraz z odpowiednimi dokumentami.

Kontrowersje wokół konkursu na Miss i Mistera Miarki

Ten pomysł spotkał się – delikatnie mówiąc – z dość mieszanym odbiorem ze strony absolwentów i uczniów szkoły. W komentarzach na Facebooku rozpętała się burza, a po kilku dniach do naszej redakcji spłynęły głosy oburzenia ze strony kilku osób. Co budzi tak wielkie kontrowersje?

Chodzi nie tylko o samą organizację takiego wydarzenia, czym – zdaniem wielu komentujących – placówka oświatowa wykracza daleko poza swoje kompetencje. Obawy o legalność samego konkursu i zgodność z RODO mają budzić zapisy w regulaminie konkursu.

Daje on możliwość zgłaszania kandydatów przez osoby trzecie – jak promuje konkurs szkoła można zgłosić kogoś, kto „naszym zdaniem zasługuje na tytuł". Oczywistym jest, że tak sformułowany regulamin może stać się polem do nadużyć, takich jak złośliwe zgłaszanie osoby, która nie chce wziąć udziału w tym przedsięwzięciu lub która w gronie swoich znajomych czy nieprzyjaciół uchodzi za osobę nieurodziwą. Sytuacja w której szkoła publiczna umożliwia organizację eventu polegającego na ocenianiu urody osób (w tym takich, które nie zgłosiły się same do konkursu) to totalne szaleństwo – pisze jeden z naszych czytelników, chcący zachować anonimowość.

Niepokój wywołuje również załącznik do regulaminu konkursu, który dotyczy zgody na przetwarzanie danych osobowych i wizerunku. Zgoda ta ma być sformułowana w taki sposób, że osoba zgłaszająca kandydata zezwala na przetwarzanie danych swoich, ale również kandydata – osoby trzeciej (zgoda na przetwarzanie danych osobowych innej pełnoletniej osoby). Jedyną osobą, która składa podpisy na formularzach zgłoszeniowych jest osoba zgłaszająca, a nie kandydat na Miss czy Mistera.

Burza w komentarzach na profilu szkoły na Facebooku

Bezpośrednio po ogłoszeniu przez szkołę organizacji konkursu na specjalnym profilu na Facebooku pojawiło się wiele opinii od osób, które dość krytycznie podeszły do tego pomysłu. Większość negatywnie oceniających tę ideę komentarzy miała merytorycznie odnosić się do tematu, a kilka osób wyśmiało pomysł (w tym również wulgarnie).

Jednak po niecałej dobie wszystkie negatywne komentarze (zarówno te wulgarne jak i merytoryczne) zostały usunięte bądź ukryte, zamykając w ten sposób pole do dyskusji. Można to łatwo zweryfikować – po wejściu w post liczba komentarzy wynosi 48, a widocznych jest raptem kilka. Udało się nam dotrzeć do kilku z nich.

Z całym szacunkiem dla Grona Pedagogicznego i innych pracowników oraz uczniów, ale kto wpadł na tak poroniony pomysł jak zorganizowanie konkursu piękności wśród uczniów i absolwentów? Nie wiem, co to ma na celu, ale brak tu jakichkolwiek przesłanek edukacyjnych czy promocyjnych szkoły. Uczniowie nie powinni być porównywani pod względem urody, ale wyników w nauce czy aktywności w życiu szkolnym – czytamy.

Wyobraź sobie, że twoja szkoła po stu latach istnienia zamiast znanymi artystami/naukowcami wśród absolwentów może pochwalić się wymyślaniem kolejnych i coraz to gorszych [tu wulgaryzm – przyp. red] na to, jak bardziej zepsuć swoją opinię w oczach innych – pojawia się w kolejnym komentarzu.

Nam, absolwentom, również jest przykro, że szkoła, która przez lata uchodziła za renomowaną i co wielokrotnie i na każdym kroku podkreślano, uznała, że ocenianie wyglądu uczniów i absolwentów z okazji tak wspaniałej rocznicy będzie strzałem w dziesiątkę. Okazało się to strzałem w stopę. Nieprawdą jest, że mamy ogromne oczekiwania, właśnie w tym rzecz, że dokonano niemożliwego – nie mieliśmy żadnych, a i tak jesteśmy rozczarowani – pisze kolejna komentująca.

Tydzień po ogłoszeniu konkursu dyrektor placówki postanowiła odnieść się do sprawy w specjalnym liście, w którym wyraziła żal wobec osób krytykujących pomysł.

Wszystkie sprawy dotyczące stulecia konsultowane są z Komitetem organizującym obchody jubileuszu liceum, w którego skład wchodzą absolwenci naszej szkoły. Wszystkim nam zależy, aby cały jubileuszowy rok był szczególny, zaś Dzień Uczniowski (30.09.2022) i Dzień Absolwenta (01.10.2022) planujemy jako uroczyste zwieńczenie obchodów. Za nami zawody narciarskie, przed nami siatkówka, bieg, golf, ogłosiliśmy na stronie szkoły i FB konkursy, akcje zaproponowane przez absolwentów dla absolwentów, przygotowujemy się do kilku wystaw, zbieramy fundusze na remonty, żeby „Miarka”, zabytek śląskiej secesji, znów odzyskała swój blask, a jednocześnie była nowoczesną szkołą na miarę XXI wieku.
Dlatego jest nam bardzo przykro, że na FB pojawiają się komentarze obraźliwe dla naszej szkoły, pisane przez absolwentów, którzy niczego nie zaproponowali, ale, jak to zwykle bywa, mają ogromne oczekiwania. Nasz Jubileusz przypada na bardzo trudny okres (pandemia, wojna w Ukrainie), szkoła mierzy się z wieloma problemami, które staramy się jak najlepiej rozwiązać. Szkoda, że w tym ważnym dla nas wszystkich roku nie wszyscy rozumieją, że szkoła to nie budynek, nie dyrektor, nie grono pedagogiczne, ale MY wszyscy - i absolwenci, i uczniowie, i grono pedagogiczne, i dyrekcja! Zaś wszystkie nasze działania mają przywołać wspomnienia - ten „szczęsny czas” i zintegrować „Miarkowiczów” – przekazała Barbara Modzelewska na Facebooku.

Stanowisko dyrektor również spotkało się z mocnym odzewem ze strony komentujących, którzy dodatkowo zarzucili tłumaczenie się wojną na Ukrainie zachowaniem zupełnie nie na miejscu.

Szkoda, że absolwentom, którzy wyrazili swoje odmienne zdanie, niekoniecznie nawet obraźliwe zostały pousuwane komentarze bez żadnego rzetelnego wyjaśnienia – pojawiło się w kolejnych komentarzach.

Jak do sprawy odnosi się dziś dyrekcja szkoły?

Poprosiliśmy władze szkoły o zajęcie oficjalnego stanowiska w tej sprawie, jednak dyrektor placówki postanowiła poprzestać na wystosowanym wcześniej liście. Barbara Modzelewska w rozmowie z naszą redakcją zaprzeczyła zarzutom w stosunku do regulaminu konkursu, przekonując, że zgodnie z prawem przewiduje zgodę uczestnika na wzięcie udziału w nim, a także zabezpiecza jego interesy i wizerunek.

Dyrektor szkoły zdradziła również, jaka idea przyświecała organizacji konkursu. Chodzi głównie o absolwentów-seniorów, którzy z wielką chęcią zobaczą zdjęcia swoich koleżanek i kolegów sprzed kilkudziesięciu lat. Miał być to pewnego rodzaju „wspomnień czar”.

Konkurs jest skierowany do wszystkich, lecz z nastawieniem na najstarszych absolwentów, którzy uczyli się w Miarce w latach 50., 60. czy 70. i są najaktywniejsi w kwestiach szkolnych, bo młodzi absolwenci, którzy wchodzą w dorosłe życie angażują się w życie liceum na ogół w mniejszym stopniu niż seniorzy – wyjaśniała w rozmowie z nami dyrektor Barbara Modzelewska.

Dowiedzieliśmy się również, że powołano specjalny komitet konkursowy, a obecni uczniowie, którzy są bardzo wyczuleni na punkcie ochrony wizerunku i kwestie zdrowia psychicznego młodzieży nie mają nic przeciwko organizacji konkursu. Dyrektor Modzelewska deklaruje, że nie otrzymała ze strony uczniów negatywnych głosów czy protestów wobec takiej formy uczczenia stulecia szkoły.

Grupa uczniów miała przekazać jej słowa wsparcia po zamieszaniu, jakie wywołała dyskusja na Facebooku. W rozmowie z nami wyjawiła, że personalnie bardzo zabolały ją głosy krytyki, gdyż jako absolwentka liceum stara się maksymalnie urozmaicić ofertę wydarzeń związanych z jubileuszem placówki, czyniąc to we współpracy ze Starostwem Powiatowym w Mikołowie i nie spodziewała się tego, że tak drobna w gruncie rzeczy sprawa może urosnąć do rangi skandalu o charakterze społeczno-obyczajowym.

Co z kasowaniem komentarzy? Dowiedzieliśmy się, że szkoła na swoim profilu zdecydowała się ukryć lub usunąć komentarze wulgarne i godzące w zasady netykiety. Do pozostałych dyrektor odniosła się w swoim komunikacie opublikowanym na Facebooku.

A co Wy sądzicie o tym zamieszaniu? Dajcie znać w komentarzach!

Komentarze (1)    dodaj »

  • obiektywny

    Mimo przytaczanych przez Panią dyrektor argumentów wydaje mi się, że taki konkurs nie przystaje do statusu placówki oświatowej jako takiej.

Dodaj komentarz

chcę otrzymać bezpłatny newsletter portalu mojMikolow.pl.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.