Mikołów - portal miejski mojMikolow.pl

Wiadomości z Mikołowa

Koniec PO w Mikołowie?

  • Dodano: 2017-11-13 08:15, aktualizacja: 2017-11-13 12:03

Ostatnie dni października okazały się nie być najszczęśliwsze dla mikołowskiego koła Platformy Obywatelskiej. Przedstawicielstwo partii na Mikołów zostało rozwiązane. Co się stało?

Konflikt między członkami koła w ciągu ostatnich miesięcy wezbrał na siłę na tyle, że przewodniczący PO w powiecie mikołowskim, Mirosław Duży zdecydował się złożyć wniosek do Zarządu Regionu Śląskiego PO RP. Jego członkowie zdecydowali o rozwiązaniu struktur partii w naszym mieście. Kością niezgody okazały się być podjęte wiosną starania o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania z pełnionego stanowiska burmistrza Mikołowa, Stanisława Piechuli. Jedną z osób działających w komitecie referendalnym była Iwona Pulińska-Leszczyszyn, przewodnicząca koła PO w Mikołowie. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wnioskodawcę, Mirosława Dużego:

„Zostało rozwiązane” przez Zarząd Regionu Śląskiego PO RP na mój wniosek w związku z zaangażowaniem się przewodniczącej koła w działania przeciwko burmistrzowi Piechuli, w tym zwłaszcza próbę referendum. Wniosek był złożony pół roku temu. Uważam że sprawa była ewidentna, a decyzja została podjęta teraz przed nadchodzącymi wyborami, bo nie moglibyśmy liczyć w nich na dobry wynik, skoro koło w Mikołowie nie popiera naszego/swojego Burmistrza – podsumowuje przewodniczący PO na powiat mikołowski, Mirosław Duży.

Nie jest tajemnicą, że wiele osób należących do lokalnego środowiska politycznego, zarówno w opozycji do poczynań burmistrza, jak i znajdujących się w szeregach macierzystej partii potępiło jego intymny związek z podwładną, a przede wszystkim wynikające z tej sytuacji, uważane przez wielu mieszkańców Mikołowa za dalekie od transparentności stosunki finansowe. Mimo, że asystentka Stanisława Piechuli została zatrudniona w Centrum Usług Wspólnych, czyli nie pracuje bezpośrednio dla burmistrza to nie rozwiązało problemu.

W komitecie opowiadającym się za odwołaniem burmistrza znaleźli się obywatele Mikołowa, w tym obecni radni: Stanisława Hajduk–Bies, Ewa Chmielorz, Krzysztof Jakubiec, Henryk Czich, Henryk Botor, Sylwester Czarnota, Krystyna Świerkot, Krzysztof Rogalski, Piotr Hetmański, Wojciech Hutnik, Mateusz Kruszyna, Antoni Kuźnik, Iwona Pulińska–Leszczyszyn i Urszula Wieczorek–Pajonk. Na pełnomocnika komitetu powołano Mateusza Kruszynę.

W podobnym tonie do Mirosława Dużego wypowiada się również sam zainteresowany, burmistrz Stanisław Piechula:

– Nie dziwię się, że Zarząd Regionu Śląskiego PO RP po kilkumiesięcznej szczegółowej analizie działalności mikołowskiego koła PO podjął taką decyzję, która moim zdaniem potwierdza fakt, że nie można wykorzystywać tego ugrupowania do realizacji swoich pozapartyjnych interesów.

Mikołowska Szefowa koła i niektórzy członkowie właściwie poza zaangażowaniem się w kłamliwe referendum przeciwko swojemu członkowi nie robią nic od bardzo dawna. Z drugiej zaś strony jedynym wytłumaczeniem tego, że mikołowskie koło PO stanęło przeciwko mnie jest to, że należała do niego głównie moja opozycja w mieście, będąca jednocześnie też członkami PO. Nie jest tajemnicą, że członkami tego koła były osoby współorganizujące referendum lub z nimi powiązane, jak np. żona byłego wiceburmistrza Putkowskiego, czy członkowie ugrupowania GiP, czyli byłego burmistrza M. Balcera.

Wywołana do tablicy przez obu polityków przewodnicząca mikołowskiego koła PO, Iwona Pulińska-Leszczyszyn nie pozostaje dłużna:

Koń jaki jest, każdy widzi. Panowie sami dobrowolnie i bez przymusu wyrazili się jasno, że najważniejsze to własny interes, a potem własny interes i tak do końca świata i jeden dzień dłużej. Czemu mnie to nie dziwi? Pan Piechula pozwolił sobie wspomnieć Aleksandrę Putkowską, żonę wiceburmistrza poprzedniej kadencji Adama Putkowskiego. Pan Piechula z całą stanowczością twierdzi, że miała ona brać udział w organizowaniu referendum. Pan Piechula jak zwykle przekazuje mylne informacje opinii publicznej. Skoro ten temat wywołał sam Pan Piechula zmuszona jestem sprostować tę informację. Pani Aleksandra Putkowska nie brała udziału w referendum, nie była jego inicjatorką i o nim, czyli referendum dowiedziała się tą samą drogą, co większość mieszkańców Mikołowa. Proszę Pana Piechulę, by nie używał imienia i nazwiska Pani Aleksandry Putkowskiej do swoich niecnych celów, wystarczy że zszargaliście to nazwisko przed wyborami w celu osiągnięcia w tym mieście władzy. Dodam jeszcze, że Aleksandra Putkowska jest dobrą żoną, matką dwójki wspaniałych dzieci, mądrą kobietą – przekazuje Iwona Pulińska-Leszczyszyn.

Dla przewodniczącej mikołowskiego PO decyzja Zarząd Regionu Śląskiego PO nie jest jednak ostateczna:

To prawda, że Zarząd Regionu Śląskiej PO RP podjął uchwałę o rozwiązaniu Mikołowskiego Koła PO RP. 9 listopada każdy z członków na swojego maila otrzymał uchwałę o likwidacji naszego koła. Zgodnie ze Statutem mamy prawo odwołać się od uchwały Zarządu Regionu do Zarządu Krajowego PO RP, co też uczynimy. Dlatego pogłoski o śmierci naszego koła są dalece przesadzone. Panowie Duży i Piechula będą musieli poczekać z odtrąbieniem "dobrej nowiny'', że udało im się rozsadzić PO RP w powiecie mikołowskim od wewnątrz. Członkowie koła, którzy przestrzegali Statutu, którzy w życiu publicznym i prywatnym postępowali tak, aby nie narazić na szwank dobrego imienia Platformy,  którzy próbowali łączyć a nie dzielić, którzy brali czynny udział w realizacji zadań i celów PO RP, którzy sumiennie pełnili powierzone im funkcje i obowiązki przegrali z tymi, którzy tego nie robili, nie robią i robić nie będą. My, koło mikołowskie PO RP bez Platformy będziemy żyć dalej, ale Platforma bez wartości, pracy, dobrych wzorców nie będzie. To nie my potrzebujemy Platformy – to Ona potrzebuje nas.

Najnowsze informacje z Mikołowa w Twojej skrzynce e-mail

Dodanie e-maila do bazy prenumeratorów oznacza akceptację regulaminu »

Komentarze (1)    dodaj komentarz »

  • Adam

    Duży ma rację.Ten cyrk z próbą odwołania Piechuli ze stanowiska burmistrza był śmieszny i głupi.Teraz najważniejsze są wybory samorządowe i reelekcja Piechuli.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wydawca portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Dodaj komentarz

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Dodając komentarz akceptujesz regulamin portalu.